pisałam już, że skandal? pisałam pamiętam
Skandal powiadam trwa nadal - i to nie tylko u mnie
Goś dietę już chyba zarzuciła kompletnie a że ze mną w pokoju w pracy to i mnie do złego cały czas namawia
ja się z dietą oficjalnie pożegnałam na piątki i soboty - no nie da się nie da się po prostu!
Aga na dietę przeszła, schudła już ładnie i nic się nie dzieli mimo, że współautorem tego bloga zostać miała
Skandal ogólny i tyle!
że ja w miarę przez pozostałych 5 dni tygodnia staram się zasad diety trzymać to się podzielę przepisem na zupkę z dyni
ćwiartka średniej wielkości dyni
kubek jogurtu naturalnego
przyprawy (chili, tabasco, melisa, mięta, kolendra, pieprz)
opcjonalnie:
mozzarella light
sezam
dynie kroimy na małe kawałki i gotujemy w takiej ilości wody aby lekko je przykryła
gdy już będą miękkie miksujemy na papkę
dodajemy jogurt i przyprawy (w/g uznania - ja lubię bardzo ostre) i mieszając gotujemy jeszcze z 2-3minuty
Ponieważ nie wyobrażam sobie zupy dyniowej (cebulowej też nie) bez żółtego sera to musiałam poszukać czegoś co się dukanowo nadaje - znalazłam mozzarellę light
kroję w kostkę i do miski zalewając gorącym kremem
dodatkowo na suchej patelni prażę sezam i takim cieplutkim posypuję zupę przed podaniem
smacznego życzę :)
a moim kochanym koleżanką przypominam, że się udzielać miały :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz