wtorek, 28 grudnia 2010

ciężko jest

zamówiły wredne baby pizze
źle mi ;(

na I śniadanie 2x kabanos drobiowy i kefir, na II śniadanie jajka z sosem z jogurtu i ziół później jakieś danio, jajko i inne - głodna jestem cały czas....
na jutro w planie wędlinka drobiowa w galaretce z korniszonkami i może jakieś piersiątko kurze upiekę....

cholera nie pamiętam jak ja przeżyłam I fazę - może to był taka trauma, że wyrzuciłam z pamięci??

2 komentarze:

  1. To tak jest. Im więcej pokus, tym trudniej wrócić do pionu. Sama coś o tym wiem, bo moja druga faza jest mocno przedłużona i też czasem się zastanawiam, jak przeżyłam pierwszą ;). Ale nic to, trzeba podnieść tarczę i walczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no dobra... ale zaczął się już dawno nowy rok i...??

    OdpowiedzUsuń

Przyciski Listonic