poniedziałek, 6 września 2010

Co lubię

Turlaczek wezwała więc zaczynam
przy okazji będzie widać, że żyję dalej
i nawet prawie diety trzymam - tzn z trzymaniem gorzej ale waga się trzyma więc źle nie jest
jakaś pizza się trafiła mała i jakiś chińczyk a w weekend jacuś z colą wołali i się niestety nie oparłam

Lubię latte waniliową w towarzystwie ukochanych ludzi

Lubię rodzinę którą sobie wybrałam i z którą pomimo braku więzów krwi wiąże moje życie

Lubię widzieć jak moja waga leci w dół

Lubię moją pracę która daje mi ogrom radości

Lubię sobotnie wieczory w osiedlowej knajpie i ten relaks który mi dają

Lubię moje dwa paskudne koty bez których nie wyobrażam sobie już domu

Lubię czekoladę którą zastąpić próbuję dukanową podróbą ale to nie to i tęsknię za nią ogromnie

Lubię oglądać seriale bez napisów

Lubię jacusia z colą zero bo zadziwiająco do siebie pasują

Lubię blogosferę i czytać was i widzieć, że zaglądacie do mnie i pomimo, że sama mało komentuje lubię czytać wasze komentarze

Okazuje się, że 10 to mało :)
A do dalszej zabawy zapraszam:
Beatę 
Małą Mi
Zeruyę
Temi

3 komentarze:

  1. Co czekolada, to czekolada! Dukanowe słodycze są bardzo dobre, ale czekoladoholizmu się nie wypleni :DD

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre ale... no właśnie
    tęsknie za mleczną milką z orzechami albo kinder czekoladą...
    dramat i skandal ;)

    OdpowiedzUsuń

Przyciski Listonic