Wczoraj po powrocie z pracy poszłam do sklepu i kupiłam trochę wędliny z indyka. Z racji braku jakichś wyszukanych pomysłów na obiadokolację skończyło się na omlecie. Poniżej podaję przepis:
Omlet (porcja dla dwóch osób)
- 4 jajka
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- pół szklanki mleka
- pół szklanki mąki kukurydzianej
- przyprawy (bazylia, tymianek, zioła prowansalskie - według upodobań - podaję te, których użyłam ja)
- szynka
Podsmażamy szynkę pokrojoną na małe kawałki. Rozdzielamy żółtka od białek. Żółtka, proszek do pieczenia, mąkę, mleko i przyprawy mieszamy. Z białek ubijamy pianę i dodajemy do reszty naszego ciasta. Podsmażoną szynkę (dobrze jest ją lekko ostudzić) wrzucamy do naszego omletowego ciasta.
I teraz są dwie opcje - albo smażymy jeden duży omlet (jeśli mamy dużą patelnię) i kroimy go na pół, albo smażymy dwa osobne. Ja bardzo lubię polać taki omlet ketchupem bez cukru.
Polecam serdecznie
A dla tych którym znudziło się jedzenie zwykłego jogurtu naturalnego - polecam wersję z odrobiną cynamonu. Jeśli mamy chęć można lekko osłodzić słodzikiem.
Smacznego ;)
Dobry oblet nie jest zły :) Byle nie jeść za poźno wieczorem. Pozdrawiam serdecznie! :)
OdpowiedzUsuńDieta Dukana jest w tym piękna, że jeść można o dowolnej porze :)))
OdpowiedzUsuńTo było między 18 a 19 więc myślę, że to idealna pora na obiadokolację :)
OdpowiedzUsuńGosia - ciut przerobiłam (mniej mąki, za to trochę otrębów plus ogórek konserwowy i przyprawy po swojemu) - po prostu pycha!! :D
OdpowiedzUsuńwszelkie modyfikacje dozwolone - i najważniejsze że smakuje Ci :)
OdpowiedzUsuńw sumie jak prosiłam o przepis to myślałam o tym placku otrębowym ale omlet też dobry
OdpowiedzUsuńo dziwo na kukurydzianej rośnie dużo lepiej niż na zwykłej - a bez tłuszczu lepszy niż normalnie